Pieczone ziemniaki z sosem pesto

Takie ziemniaki to pomysł na prostą przekąskę, ale także dobrą podstawę do obiadu. Wystarczy zrobić dobrą sałatkę i w zasadzie nic więcej do szczęścia nie potrzeba :)




Składniki potrzebne do przygotowania pieczonych ziemniaków z sosem pesto:
  • Ziemniaki - 8 szt
  • Gęsta śmietana – 150 g
  • Bulion – 50 ml
  • Cytryna – 1 szt
  • Świeżo starty parmezan – 2 łyż
  • Sos pesto – 2 łyż
  • Sól, pieprz – wg uznania

Przygotowanie pieczonych kartofli z pesto:

Ziemniaki wyszorować, nakłuć w kilku miejscach widelcem, natrzeć solą. Ułożyć na blaszce w piekarniku. Piec ok. 1 godziny w temperaturze 180 stopni, do momentu gdy zrobią się miękkie w środku, a skórka chrupiąca. Wyjąć z pieca, nieco ostudzić, przekroić wzdłuż na połówki.

Połówki wydrążyć, masę ziemniaczaną przełożyć do miski i rozgnieść widelcem. W drugim rondelku wymieszać śmietanę z bulionem i podgrzewać tak długo aż zmniejszą swoją objętość o połowę (ok. 10 minut). Dodać sok z cytryny, sos pesto, ewentualnie doprawić do smaku solą i pieprzem.

Nadzienie nakładać do wydrążonych połówek ziemniaków, posypać parmezanem i zapiekać ok. 10 minut w temperaturze 190 stopni. Podawać z sałatkami. Smacznego :)

Domowy chleb bez komplikacji

Kilka ładnych lat temu sam piekłem chleb przez jakiś czas - zmusiły mnie do tego jego ceny w Szwecji (po prostu chore). Po przeczytaniu przepisu na kwestiasmaku.com, który wyraźnie informował, że nie trzeba wyrabiać ciasta - musiałem spróbować co z tego wyjdzie. I wyszło! Przepis jest tak banalnie prosty, że nie ma opcji, żeby komuś nie wyszedł - a czas samej roboty to z grubsza pięć (tak, tak, pięć!) minut - a chleb gotowy do jedzenia będzie po ok. 14-20 godzinach od rozpoczęcia.


Składniki potrzebne do przygotowania własnego, domowego chleba
(proporcje na średnie naczynie żaroodporne):


  • 400 gramów (3 szklanki) mąki
  • ok. 15 gramów świeżych drożdży lub 3/4 łyżeczki suszonych (choć ja daję trochę więcej)
  • 300 gramów (1 i 1/3 szklanki) wody
  • łyżeczka soli
  • trochę mielonego pieprzu



Przygotowanie chleba z grubą i chrupiącą skórką:

Do miski wsypujemy mąkę, sól, pieprz, drożdże, mieszamy przez chwilkę. Wlewamy wodę i mieszamy łyżką przez około pół minuty do momentu gdy ciasto zrobi się klejące (tak, tak - zero wyrabiania). Następnie przykrywamy i zostawiamy w temperaturze pokojowej na 12-18 godzin do wyrośnięcia.
Gdy ciasto wyrośnie, posypujemy blat mąką, wykładamy ciasto, przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na kolejną godzinę-dwie.

Pół godziny przed końcem wyrastania ustawiamy piekarnik na 240-250 stopni (ew. jeżeli mamy mniej to na MAX) i wstawiamy do środka garnek albo naczynko żaroodporne (z pokrywką). Gdy już się nagrzeje (ok. pół godziny) wyjmujemy naczynko z piekarnika, otwieramy i wkładamy do środka kulkę ciasta.
Przykrywamy i wkładamy z powrotem do piekarnika na pół godziny. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i pieczemy dalej przez 15-30 minut - do momentu gdy skórka będzie zarumieniona, ale nie spalona.

Wyciągamy chleb z piekarnika i wyjmujemy z naczynka - mi wyszedł bez żadnego problemu. Odstawiamy na godzinę do wystygnięcia - ciesząc się z aromatu świeżo pieczonego chleba, a potem oczywiście smaku. Najlepiej smakuje jeszcze trochę ciepły z masłem. Smacznego :)

Kasza gryczana na słodko

Dziś chciałem przygotować coś nietypowego i ekstrawaganckiego. Poratował mnie Zbigniew Kurleto, którego przepis znalazłem w dodatku do Wyborczej "Palce Lizać". Kasza gryczana po wielkopolsku to prawdziwa rozpusta - ale myślę, że warto spróbować. Przypomina trochę kutię - ale z kaszą gryczaną smak jest niepowtarzalny.


Składniki potrzebne do przygotowania kaszy gryczanej na słodko:

  • kasza gryczana - 500 gram
  • masło - 200 gram
  • suszone śliwki - 100 gram
  • czerwone wytrawne wino - 200 ml
  • rodzynki - 100 gram
  • płatki migdałowe - 50 gram
  • orzechy włoskie - 100 gram
  • miód - 100 gram
  • 400 gram konfitury wiśniowej lub żurawinowej
  • sól

Przygotowanie kaszy gryczanej po wielkopolsku:

Śliwki zalewamy winem i odstawiamy na dwie godziny. Kaszę opłukujemy trzy razy w zimnej wodzie, zalewamy litrem wody i gotujemy na sypko. Dodajemy masło, mieszamy i przykryte odstawiamy. Namoczone śliwki wstawiamy do garnka z wodą, gotujemy do momentu gdy zacznie wrzeć i trzymamy jeszcze 3-4 minuty - następnie odcedzamy.

Gdy kasza ostygnie mieszamy z pokrojonymi śliwkami, dodajemy rodzynki, płatki migdałowe, orzechy oraz doprawiamy solą i miodem. Podajemy z konfiturą. Smacznego :)